Legendy boksu

przez | 12/07/2009

Kto w czwartek, 9.07. wybrał się w naturę w okolicę między Heppenheim i Lorsch – do Weschnitz, pewnie nie wierzył własnym oczom.
Henry Maske, mistrz świata w boksie, kręcił sceny do filmu o Maksie Schmelingu. Henry gra w tym filmie – cóż by innego – rolę główną. Nawet podobieństwo jest zadziwiające. Reżyser wybrał tę scenerię, bo mu najbardziej przypominała Pomorze, gdzie Schmeling żył do 1945r. Poza tym Heppenheim ma przez współpracę z filmem indyjskim Bollywood doświadczenie z ekipami filmowymi.
Do ekipy dołączył również Franz Müller, dziś 77 lat, również legenda boksu (ale z samego Heppenheim), który osobiście poznał Schmelinga po wojnie.

Czas wraca jak fala: Henry Maske ma dziś 45 lat i gra w Heppenheim rolę Schmelinga, który był tu mając 42 lata.
Najbardziej zapamiętają to spotkanie dzieci szkolne, które były w Weschnitz na wycieczce klasowej. Będą miały co opowiadać.