Dom pod zamkiem

przez | 06/07/2011

Czytałam w gazecie, że na Górze Zamkowej ma być budowany nowy dom. Niby nic specjalnego, bo ciągle gdzieś się coś buduje.
Ale… planowana willa ma kosztować 2,3 miliony euro, ma mieć 500 m² powierzchni mieszkalnej i 250 m użytkowej, podziemny garaż i parking na 8 samochodów. Wow!
Sąsiedzi protestują, bo za duże, za stromo, jak samochody będą podjeżdżać będzie za dużo spalin, nie pamiętam już co jeszcze.
A ja się pytam: KTO TO JEST, kto tam chce taki dom budować?

Kiedyś Steffi Graf chciała kupić historyczną willę Schüssel przy centrum miasta, w której mieszkał Henry Kissinger, stąd popularna nazwa „amerykański dom”. Jednak miasto nałożyło tyle przepisów o remoncie – willa miała być doprowadzona do oryginalnego stanu – że Steffi zrezygnowała. Szkoda, bo byłaby to wspaniała reklama dla małego miasteczka.
Ale kiedyś mi się zdarzyło, że para turystów pytała mnie o wskazówkę „tu jest gdzieś dom, który chciała kupić Steffi Graf”. A jest, dokładnie opisałam dojście do niego.
W późniejszym czasie willa została kupiona przez lokalnego architekta, który według starych zdjęć i dowodów odrestaurował ją – podobno – autentycznie i sam w niej mieszka. Nawet tapety były ściągnięte z Włoch, a konserwatorzy z Torunia. No, proszę!

Ciekawa jestem, kiedy zacznie się więcej mówić w mieście o zamkowej willi i jej właścicielu.