Archiwum autora: Beata

Owoce zimy

Nadeszła zima, nawet do Heppenheim. Zasypała nas dwa dni śniegiem, zmusiła do spychania i szuflowania – a my przecież nieprzyzwyczajeni – zostawiła białe landszafty i teraz trenuje nas na lekko mroźnych temperaturach. Zimno gramoli się do kości i za szaliki. Nawet przy minus 7-8 stopniach skrobaliśmy już samochody. I właśnie tu tkwi dowcip rzeczy. Są… Dowiedz się więcej »

Vettelmania w Vettelheim

Byliśmy, widzieliśmy, słyszeliśmy, śmialiśmy się. Była super impreza. Na plac przybyły masy ludzi, nawet specjalne pociągi dojechały. Gazeta pisała o 10 000 uczestników, TV o 25 000 – ale to jest bez znaczenia, kto tam był wie, że było pełno i niesamowicie. Inni oglądali transmisje life w telewizji. Sebastian podjechał nawet 10 minut wcześniej i… Dowiedz się więcej »

Vettel w Heppenheim 2.

Jutro oczekujemy wielki ewent. Czas miedzy oczekiwaniem a ustalonym terminem przyjazdu Sebastiana był bardzo krótki, niemniej miasto musi wszystko przygotować. Tysiące fanów przybędzie na imprezę, chce coś zobaczyć i usłyszeć z przyjęcia mistrza świata, coś zjeść, napić się. Wieczorem poszliśmy zaciekawieni na spacer na Europaplatz, gdzie obserwowaliśmy w świetle zaćmionego księżyca pilne prace. Postawiono namioty… Dowiedz się więcej »

Vettel w Heppenheim

Po długim (cały tydzień!) oczekiwaniu podano dziś oficjalny termin przyjazdu Sebastiana Vettela do rodzinnego miasta. W niedzielę 21.11, o 14:30 na Europaplatz. Program towarzyszący będzie już od 12:00. Miasto oczekuje wielu tysięcy gości, jest nawet mowa o 100 000 (jak na Homerun w lecie), dlatego porzucono plany o imprezie na Parkhof i przeniesiono ją na… Dowiedz się więcej »

Vettel w Abu Dhabi

Dziś było w mieście wielkie napięcie. Sebastian Vettel, nasz chłopak, startował znów w wyścigu Formuły 1, w Abu Dhabi, który decydował o mistrzostwie świata. W wielu domach oglądano wyścig, czy starzy, czy młodzi. Dziś chyba każdy w Heppenheim trzymał kciuki. Salon samochodowy Goss (Audi, VW), gdzie powstał pierwszy oficjalny klub fanów, zorganizował public viewing. Przy… Dowiedz się więcej »

Casa Europa – Getto 2.

Akcja opisana w artykule „Getto” pociągnęła za sobą jeszcze echo międzysąsiedzkie (na niemieckiej stronie, pod komentarze, patrz również „Ghetto 2”). Organizatorzy-przeciwnicy budowy ruszyli jeszcze raz do boju, w obszernym piśmie zebrali znane fakty, obawy i przypuszczenia. Wynik załączonej ankiety nie jest nam znany (nie udzieliliśmy się, nie pytaliśmy). Tymczasem życie się budzi na terenie Casa… Dowiedz się więcej »

Pozdrowienia z Tyrolu

Wybyliśmy na parę dni. Odwróciliśmy się od grzybów, Dni Wina w Bensheim, winogron na naszej pergoli (i to ile!!), pracy i innych przyjemności i przenieśliśmy nasze siły na tyrolskie stoki, szczyty i szlaki. Oczywiście nie zabrakło w bagażu koszulek z Heppenheimu.

Yoga

Mijające lata nas nie upiększają, nie odmładzają, czasem dodają nam mądrości, ale nie należy na tym polegać. Trzeba samemu dbać o siebie, żeby nie przegrać gonitwy z kalendarzem. Od kilu tygodni chodzę na Yogę. Nie, jeżdżę, do Hemsbach. To już jest poza granicami Hessji, w Badenii-Wirtembergii, ale to nic, bo trzeba tylko 10 minut. Katarina… Dowiedz się więcej »

Schardhof

Zrobiliśmy odkrycie roku! Wczoraj chcieliśmy z przyjaciółmi powędrować i fajnie zjeść. Jurek znalazł trasę do wędrówki od lokalu Schardhof, w Odenwaldzie na Trommie (najwyższe wzniesienie w okolicy, 577m), trochę ponad 5 kilometrów. Lasy, pola – Odenwald w pełnej krasie. A nasi towarzysze też już wiele lat nie byli w tej okolicy, więc nowość dla wszystkich.… Dowiedz się więcej »

Sniadanie z sercem

Dziś, po raz drugi (było już 2009) zostało w mieście, na deptaku zorganizowane wielkie wspólne śniadanie. Była to znów część kilkuletniej akcji „Heppenheim w kolorach”, która ma na celu uatrakcyjnienie centrum miasta. Na całej długości deptaka (naszej ulicy handlowej, która nie jest bardzo daleka, ale paręset metrów starczy) zostały ustawione stoły i nakryte wszystkim, co… Dowiedz się więcej »