Archiwum kategorii: Niebo i ziemia

Komet Czurjomow–Gerasimienko

Każdy z nas zna nazwę komety 67P Czurjomow –Gerasimienko. Przecież aktualnie mówi się o niej we wszystkich mediach świata. Sonda Rosetta leciała 10 lat do komety, by teraz odstrzelić lądownik – laboratorium Philae. Odkrywcami komety są Klim Czuriomow i Swietlana Gierasimienko. Co to ma wspólnego z Heppenheim. Ha!! Dużo! W czwartek, 13.11. 14  był Klim… Dowiedz się więcej »

Tornado

W niedziele przeszedł przez naszą okolice silny szturm. 70 km dalej była mowa nawet o tornado. Krótko przedtem siedzieliśmy w salonie, taras otwarty, ciepło… I nagle się ściemniło, wiatr ruszył, deszczy lunął taka ilością wody, że następnego domu (20 metrów) nie było widać. Okna zamknąć! Drzwi! Jurek chciał zamknąć okno, ale podmuch prawie go wraz… Dowiedz się więcej »

Kamieniołomy Röhrig

Każdy w mieście zna kamieniołomy – zakłady granitu Röhrig. My często chodziliśmy lasem  górą nad kamieniołomem. Stamtąd można też trochę zajrzeć w wyłom.  27.07.14 firma obchodziła 50-lecie, co powiązała z dniem otwartych drzwi. Röhrig zatrudnia 80 osób. Z wyłomu wydobywa się różne gatunki skał, m.in granit. Na obrzeżach powstają naturalne stawy, gdzie zadomawiają się gady,… Dowiedz się więcej »

Wiosenne ptactwo.

Wiosna nadchodzi u nas wcześniej niż innych regionach. Jesteśmy rozpieszczeni. Mijająca zima była nam za długa – wielokrotnie padał na nowo śnieg, już czuliśmy wiosnę i rum! nowy śnieg. To nam dawało uczucie, że „ciągle” jest zima. Była ciemna – mało słońca widzieliśmy, dużo światła paliliśmy. Więc nic dziwnego, że serca się radowały z każdego… Dowiedz się więcej »

Zima ade

Od wielu dni cieszymy się już wiosenną pogodą. Spokojnie możemy powiedzieć, że zimę mamy daleko za sobą i wiosna opanowała na całego naszą okolicę. Kwitnące drzewa, kwiaty, kolorowo i wesoło – to najpiękniejszy czas na Bergstrasse, szczególnie, że możemy się radować już o wiele wcześniej niż inne regiony. Dziś pozwoliłam sobie na spacer w wiosennym… Dowiedz się więcej »

Heppenheim na biało

No i mieliśmy białe Święta. Po niebieskim, czerwonym i żółtym, ukazał się Heppenheim w nowej barwie: białej. Ale tyle białości też znów nie chcieliśmy!! Miasto jest zasypane, tyle śniegu nie mieliśmy już od lat. Chodniki są odśnieżane, ale dokąd ze śniegiem? Na ulicę. Jadące samochody rozjeżdżają śnieg spowrotem na chodniki. Tak możemy się bawić do… Dowiedz się więcej »

Owoce zimy

Nadeszła zima, nawet do Heppenheim. Zasypała nas dwa dni śniegiem, zmusiła do spychania i szuflowania – a my przecież nieprzyzwyczajeni – zostawiła białe landszafty i teraz trenuje nas na lekko mroźnych temperaturach. Zimno gramoli się do kości i za szaliki. Nawet przy minus 7-8 stopniach skrobaliśmy już samochody. I właśnie tu tkwi dowcip rzeczy. Są… Dowiedz się więcej »

Barwy wiosny

Idzie, idzie! Wiosna! Jak każdego roku, niezawodnie. Mimo, że nas tak zima i śnieg męczyły, to jednak cierpliwość została nagrodzona. Może jeszcze przyjdzie zimny dzień, ale to już nam niestraszne. Bergstrasse się barwi i natura ożywa. I my też! Wczoraj pracowałam pierwszy raz w ogródku, ścięłam dwie róże pnące i tu i tam garnęłam trochę… Dowiedz się więcej »

Wino lodowe

Dziś było rano minus 8 stopni. Ludzie! Co to? Dla nas, rozpuszczonych to prawie Syberia. Ale za to przy tej temperaturze wyruszają ekipy już w nocy na stoki i zbierają zamarznięte winogrono na tzw. wino lodowe. Woda w owocach jest zmarznięta, więc wygniatany jest esencjalny sok. Zbiórka jest przeważnie przed 6-7 rano zakończona.

Zima?

Wczoraj pierwszy raz drapaliśmy samochody. No, zaszronione szyby. Dziś było rano o 6:00 minus 1 stopień. Jakoś przeoczyliśmy jesień. Jeszcze przed tygodniem mieliśmy 15 stopni rano, a w dzień rosło do 25. Dobrze nam było, chociaż zdawaliśmy sobie sprawę, że to zupełnie pokręcone i na październik o wiele za ciepło. I co? Raz dwa i… Dowiedz się więcej »