Omijając Heppenheim

W quizie telewizyjnym „Kto zostanie milionerem” (Wer wird Millionär) padło dziś pytanie: „Jakie nazwy dostają samoloty Lufthansy – ptaki? miasta? osobistości? ciała niebieskie?” Odpowiedź wiedzieliśmy, bo jest samolot Lufthansy „Heppenheim”. W 2004 oddany został nasz nowo odrestaurowany dworzec kolejowy. Na oficjalnej uroczystości został wtedy również ochrzczony superszybki pociąg ICE „Heppenheim”. Stał przed nami, nowiutki, można… Dowiedz się więcej »

Bollywood

Już od dłuższego czasu leci zachęcająca reklama filmu „Slumdog. Milioner z ulicy.”, dziś go obejrzeliśmy. Reklama nie obiecała za dużo, film jest rzeczywiście dobry, do przemyślenia. Dobrze spędzone dwie godziny. Przy tej okazji wróciły nasze myśli do indyjskiej kinematografii Bollywood. Filmy te znane są na całym świecie, kręci się ich kilkaset rocznie, miliony widzów je… Dowiedz się więcej »

A jednak.

Tego jeszcze nie było: z powodu złej pogody wesołe miasteczko zostało przedłużone o następny weekend. Nowa szansa dla właścicieli, bo poprzednio nawet nie zwróciły im się koszty transportu. W gazecie co prawda obiecali diabelski młyn, ale go nie znaleźliśmy, pewnie został w piekle. Na dziś była w Heppenheim zapowiedziana pełna wiosna, do 17 stopni. Stanęło… Dowiedz się więcej »

Wiosenny jarmark

„Od piątku kręcą się karuzele” taki wstęp był w gazecie. Od piątku 6.03 do dziś 10.03 odbył się tradycjonalny jarmark wiosenny. Heppenheim żegna nim zimę i wita wiosnę. Atrakcji jest sporo, nie tylko karuzele, dla dużych i małych, ale i kilka nowoczesnych granatów adrenalinowych (no, takich granatów ręcznych), a na jednym nawet każą związać długie… Dowiedz się więcej »

Wiosna

Tak, jak obiecaliśmy: dziś zawitała wiosna do Heppenheim. I to z fanfarami! Słońce, swobodne 15 stopni. Do przebiśniegów dołączyły się krokusy. A już narcyzy czyhają, może jutro zakwitnie pierwszy w naszym ogródku. W mieście widziałam trawnik pełen Zimowitów, które kwitną rzadko na wiosnę, ale u nas zawsze. Zdjęcia, dziś, w południe, przed naszym domem:

Korowód karnawałowy

No i 22 luty minął. Pochód był, przeszedł, poszedł i rozszedł się… Pogoda była jak zapowiedzieli: zimno i deszczowo. Ale tyle razy się mylą, to dlaczego teraz mieli rację? Zła pogoda jest przykra, bo grupy inwestują dużo pracy i przygotowań, kosztów i pomysłów w pochód. Dzieci czekają, cieszą się, wszyscy się przebierają. Przy ładnej pogodzie… Dowiedz się więcej »

Karnawał

Heppenheim jest w karnawałowej gorączce. W naszej okolicy się nazywa Fastnacht, a oficjalny okrzyk jest: Helau! Ostatnie tygodnie są pełne pączków, spotkań, przedstawień, tzw. posiedzeń (300-400 osób przy długich stołach i ławach, na scenie: komitet, mówcy, skecze, muzyka, występy taneczne). Przez wiele lat byliśmy zapalonymi karnawalistami, chodziliśmy z przyjaciółmi na występy, nie opuściliśmy balu przebierańców… Dowiedz się więcej »

Grota lodowa

Rano było minus 8 stopni. Co wczoraj zostało śniegu i wody, to dziś zamarzło w bryły lodu. Ulice i chodniki były suche i czyste. Ale pobocza! Zepchnięty wczoraj śnieg okazał się dziś przeszkodą nie do pokonania, ani zaparkować, ani bezpiecznie przejść. Za to sucho! Moje wczorajsze buty tego dnia nie przeżyły, chciałam je i tak… Dowiedz się więcej »

Zima wróciła.

Ojej, ojej!! Katastrofa! No ludzie, co to? To chyba wina tego świstaka z Pensylwanii – od razu mówiłam, żeby go wrzucić na grilla. Wczoraj spadł nowy śnieg. Zasypał nasze kwiatki, zasypał drogi, zasypał domy, miasto, świat, nas! Wszystko jest sprawą perspektywy. Na Syberii – to pogoda na spacer po kawie, na Mazurach też OK. Ale… Dowiedz się więcej »

Maszt na Vordersberg

Dwanaście lat patrzymy z okna na zbocze Maiberg z rzucającym się w oczy okrągłym domem i dalej nad nim na maszt wystający w niebo ponad drzewami lasu. Ciągle chciałam tam raz pójść. Dziś świeciło trochę słońce i nawet śnieg leżał na wyższych terenach. Nie planowaliśmy wielkiej wędrówki, więc może to właśnie okazja, żeby zaliczyć Vordersberg.… Dowiedz się więcej »