Pozdrowienia z Tyrolu

przez | 15/09/2010

Wybyliśmy na parę dni.
Odwróciliśmy się od grzybów, Dni Wina w Bensheim, winogron na naszej pergoli (i to ile!!), pracy i innych przyjemności i przenieśliśmy nasze siły na tyrolskie stoki, szczyty i szlaki.
Oczywiście nie zabrakło w bagażu koszulek z Heppenheimu.

Osttirol, Virgental, Wetterkreuzhütte 2106 m.